Po zaciętej walce KS Necko Augustów pokonał po bardzo zaciętej walce na własnym terenie Karton-Pak Astra Nowa Sól 3:2 (31:29, 25:22, 19:25, 22:25, 16:14) w sobotnim meczu 28. kolejki PLS 1. Ligi. Gospodarze dobrze weszli w mecz, wygrywając dwa pierwsze sety. Jednak rywal dał radę wyrównać stan spotkania i potrzebne było rozegranie tie-breaka. Tam Augustowianie walczyli dosłownie o każdą piłkę i wyszarpali dwa punkty, rewanżując się za porażkę z pierwszej części sezonu. Tym samym Necko zachowało jeszcze minimalne szanse na utrzymanie. Nagroda MVP trafiła do rąk Filipa Jarosińskiego z Augustowa. (Fot. Michał Sobolewski/KS Necko Augustów)
Na początku grudnia to Augustowianie musieli udać się w najdalszą podróż w sezonie i ulegli wtedy rywalom 0:3 (21:25, 22:25, 21:25). Nadszedł czas na rewanż w jednej z najgłośniejszych, jak nie najgłośniejszej hali w lidze. Przed sobotnim starciem Astra miała jeszcze szanse na udział w fazie play-off, a Necko potrzebowało jak najwięcej punktów do walki o utrzymanie, co zwiastowało zaciętą walkę z obu stron i ogromne emocje.
I tak właśnie było. Ja pierwsi zapunktowali gospodarze, po tym jak Damian Baran zaatakował po rękach Igora Rybaka (1:0). Wynik przez cały czas oscylował w okolicach remisu, ale to Necko miało minimalną przewagę przez większą część tego seta. Goście w początkowej fazie tej partii dwukrotnie obejmowali prowadzenie (2:3 oraz 10:11). Następnie kiedy augustowscy siatkarze osiągnęli bezpieczną przewagę, to zatrzymali się na stanie 23:20, przy którym Astra zdobyła aż cztery punkty z rzędu (23:24), kiedy w polu zagrywki znajdował się Piotr Śliwka. Ostatecznie, po zaciętej walce, Necko obroniło trzy piłki setowe i wygrało 31:29. Decydujący punkt zdobył Piotr Łukasik, który obił ręce skaczącego do bloku Aleksandra Maciejewskiego.
Po powrocie na boisko nieco lepiej początkowo prezentowali się zawodnicy Astry, ale Augustowianie szybko przejęli inicjatywę, a po czteropunktowej serii, m.in. dzięki dobrej grze blokiem w wykonaniu Olega Krikuna oraz Damiana Barana, prowadzili 11:6. Nie oznacza to wcale, że później było łatwo. Podopieczni Dimy Skoryya cały czas musieli być czujni, ponieważ przyjezdni nie zamierzał tak łatwo się poddać i zbliżył się w pewnym momencie na odległość jednego punktu (16:15). Necko co prawda znowu kilka razy odskakiwało na trzy "oczka", ale ekipa z Nowej Soli była w stanie dogonić je przy stanie 22:21. Jednak później zabrakło jej zimnej krwi, co skutkowało błędami Piotra Śliwki oraz Bartłomieja Potrykusa, po czym seta skutecznym atakiem zakończył Łukasz Rudzewicz (25:22).
Set numer trzy rozpoczął się od mocnego uderzenia Astry, która szybko zbudowała trzypunktową przewagę (1:4). Necko dogoniło ją dopiero przy stanie 10:10. Jednak po krótkiej walce na naprzemienne obejmowanie prowadzenia, goście od stanu 14:13 zdobyli cztery punkty z rzędu i zrobiło się 14:17. Tych strat beniaminek już nie odrobił, przegrywając 19:25. W decydujących momentach zabrakło tym razem Augustowianom skuteczności, a partię blokiem na Jarosińskim sfinalizował Jakub Kaliszuk.
Astra odzyskała pewność siebie, a w szeregi Necka wkradła się niepewność i czwarty set przebiegał praktycznie cały czas pod dyktando gości. Zaczęło się od ich prowadzenia 2:0, a następnie 7:2. Gospodarze pokazali jednak charakter i pojawiła się iskierka nadziei na to, że zgarnąć pełną pulę, kiedy doprowadzili do stanu 21:22. Wówczas w ataku szalał Jarosiński, asem serwisowym popisał się Krikun, a czerwoną kartką za emocjonalną dyskusję z sędzią, skutkującą utratą punktu, ukarany został Oskar Laskowski. Ostatecznie zespół prowadzony przez Konrada Copa wygrał tę wojnę nerwów w końcówce i dzięki trzem punktom Kaliszuka, na który odpowiedział jedynie Jakub Cholewiński (22:24), skończyło się zwycięstwem 25:22 i potrzebne było rozegranie tie-breaka.
Finałowa odsłona, to był prawdziwy rollercoaster. Najpierw zagrywkę zepsuł Bartłomiej Potrykus, po czym asem popisał się Damian Baran (2:0). Jednak kiedy miejscowi prowadzili 4:2, przytrafił im się trzypunktowy przestój i szybko na tablicy wyników widniało 4:5. Następnie taką samą serią popisało się również Necko przy stanie 6:7 więc za chwilę zrobiło się 9:7, a później nawet 11:8. Ale Astra ponownie wróciła do gry, a nawet objęła prowadzenie (12:13). Tyle że później popełniła aż trzy kosztowne błędy - na zagrywce, w ataku oraz ten decydujący na 16:14, dotknięcie siatki autorstwa Potrykusa. W efekcie dwa ligowe punkty powędrowały na konto augustowskiego beniaminka.
Siatkarzem spotkania został Filip Jarosiński z drużyny KS Necko Augustów, który zdobył 22 punkty. Złożyło się na to 20 skończonych ataków, jeden skuteczny blok oraz jeden as serwisowy. Najlepszym zawodnikiem w drużynie Astry był Necka był Piotr Śliwka, który punktował dwudziestojednokrotnie.
Po tym zwycięstwie KS Necko Augustów ma na swoim koncie dwadzieścia sześć punktów i awansowało z 15. na 14. miejsce w tabeli PLS 1. Ligi. Do miejsca, dającego utrzymanie, które zajmuje obecnie BKS Bydgoszcz, Augustowianie tracą pięć punktów na dwie kolejki przed końcem rozgrywek. Z kolei Astra zgromadziła trzydzieści sześć "oczek" i jest dwunasta. Liderem jest GKS Katowice, który tego samego dnia pokonał u siebie CUK Anioły Toruń 3:1 (22:25, 25:19, 25:21, 25:16).
Za tydzień KS Necko Augustów rozegra ostatni wyjazdowy mecz w sezonie, mierząc się z ekipą CUK Anioły Toruń. Augustowscy siatkarze ulegli im w grudniu na własnym terenie 0:3 (22:25, 24:26, 21:25). Spotkanie odbędzie się w sobotę, 28 marca, o godzinie 17.00.
PLS 1. Liga - 28. kolejka, 21 marca (sobota):
KS Necko Augustów - Karton-Pak Astra Nowa Sól 3:2 (31:29, 25:22, 19:25, 22:25, 16:14)
KS Necko Augustów: Filip Jarosiński (22), Oleg Krikun (18), Damian Baran (15), Kacper Taudul (11), Łukasz Rudzewicz (5), Piotr Łukasik (4), Jakub Cholewiński (1), Jakub Krupiński (L), Radosław Sterna, Jakub Konieczny, Patryk Rodek, Mariusz Szlejter, Konrad Buczek, Maksymilian Opioła (L).
Karton-Pak Astra Nowa Sól: Piotr Śliwka (21), Igor Rybak (16), Bartłomiej Potrykus (16), Jakub Kaliszuk (12), Aleksander Maciejewski (10), Oskar Laskowski (7), Jakub Potempa (7), Artur Becker (1), Filip Popiwczak (L), Piotr Lipiński, Fabian Leitermeier, Kacper Pakos, Patryk Foltynowicz (L).
MVP: Filip Jarosiński (KS Necko Augustów)
Maciej Frąckiewicz - KS Necko Augustów