Atomowy początek Necka, ale skończyło się bez punktów u siebie

  • Home
  • chevron_right
  • Atomowy początek Necka, ale skończyło się bez punktów u siebie
Atomowy początek Necka, ale skończyło się bez punktów u siebie
event_note 29 listopada 2025

Siatkarze KS Necko Augustów ulegli na własnym parkiecie PZL Leonardo Avii Świdnik 0:3 (32:34, 17:25, 26:28) w sobotnim meczu 12. kolejki PLS 1. Ligi. Gospodarze po świetnym początku prowadzili różnicą aż siedmiu punktów, ale rywale dogonili ich oraz odwrócili losy tego seta, a potem byli skuteczniejsi i wywalczyli komplet punktów. Najlepszym zawodnikiem spotkania został Dawid Sokołowski ze Świdnika. (Na zdjęciu: Filip Jarosiński - Fot. Michał Sobolewski/KS Necko Augustów)


Przed sobotnim spotkaniem wiadomo było, że nie będzie to łatwe starcie, ponieważ obie ekipy dzielił w tabeli tylko jeden punkt, a goście przed dwoma tygodniami ograli na wyjeździe wicelidera - Stal Nysa 3:2. Mimo wszystko początek meczu w Augustowie niejednych mógł wprawić w osłupienie, ponieważ gospodarze dość szybko wyszli na prowadzenie 5:2, a następnie cztery asy serwisowe zaaplikował rywalom Filip Jarosiński i zrobiło się 9:2. Goście rzucili się do odrabiania strat, ale na dwupunktowe serie augustowianie początkowo odpowiadali tym samym i w pewnym momencie prowadzili nawet 14:6. Zawodnicy Avii nie załamali się tak dużą stratą i zaczęli systematycznie doganiać miejscową drużynę. Kluczowym momentem były cztery punkty z rzędu przyjezdnych, którzy ze stanu 21:17 doprowadzili do wyrównania. Następnie zaczęła się długa walka na przewagi. Tam jeden i drugi zespół miał po kilka piłek setowych, ale ostatecznie to Avia wygrała wojnę nerwów, a partię, trwającą 38 minut, zakończył Adrian Gwardiak po bloku na Łukaszu Rudzewiczu (32:34).


Na zdjęciu: Jakub Kupiński (nr 9) i Kacper Taudul (przy piłce) (fot. Michał Sobolewski/KS Necko Augustów)


Set numer dwa również zaczął się dość dobrze dla Necka, ale od stanu 11:9 świdniczanie zaczęli grać pewniej i najpierw doprowadzili do wyrównania, a następnie zaczęli budować coraz większą przewagę. Podopieczni Dimy Skoryya nie potrafili znaleźć sposobu na trzy i czteropunkowe serie rywali. W efekcie po 23 minutach gry Avia wygrała 25:17 i w całym meczu prowadziła już 2:0.


Kolejna odsłona to ponownie dobry początek w wykonaniu miejscowej ekipy, ale prowadzenie 5:1 w dużej mierze było zasługą trzech z rzędu zepsutych ataków Adriana Gwardiaka. Przyjezdni odrobili część strat, ale przed długi czas utrzymywało się dwupunktowe prowadzenie gospodarzy aż do stanu 16:16. Necko jednak potrafiło ponownie odskoczyć przeciwnikowi i to nawet na trzy oczka (21:18). To zasługa dwóch skutecznych ataków Filipa Jarosińskiego i jednego błędu siatkarza ze Świdnika. Zawodnicy Jakuba Guza nie poddali się w tej sytuacji i ze stanu 22:20 wyszli na 22:23, a później zaczęła się gra na przewagi. Tę, jak w pierwszym secie, również wygrała PZL Leonardo Avia Świdnik, triumfując 28:26, a tym samym zgarniając trzy punkty bez straty seta.


Siatkarzem spotkania został Dawid Sokołowski z PZL Leonardo Avii Świdnik, który zdobył 20 punktów. Najlepiej pod tym kątem w ekipie Necka zaprezentowali się Oleg Krikun oraz Filip Jarosiński, którzy obydwaj punktowali czternastokrotnie.